Pani Urszulo, dzień dobry. Nazywam się Urszula Zawiasa. Czytając „Wyśpiewam Wam wszystko” i „Wyśpiewam Wam Więcej”, oczami wyobraźni byłam z Panią, współodczuwałam radości, smutek. Podziwiałam wytrwałość, determinację. Gratulowałam pasji, sukcesów, realizacji marzeń, trwających po dziś dzień przyjaźni i odwagi by kochać i być kochaną. Jest 23.II., Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją. Dobrze mieć wiarę w niewyczerpalne pokłady optymizmu, z których możemy czerpać bez ograniczeń. W chwili wychodzenia na prostą łatwiej polubić siebie, z czasem pokochać i mądrze żyć. Zwłaszcza, gdy zagrożenie wojną – nie ma miejsca. W. Putin nie odpuści Ukrainie. Zgotuje im piekło na ziemi. Czy, my Polacy, dla sąsiadów w potrzebie otworzymy serca i damy schronienie. Czy obywatele innych narodów, tak jak my, będą chcieli ryzykować i ruszą z pomocą ludności cywilnej (…, kobietom, dzieciom, ich pupilom-zwierzętom). Fakt – „prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie”. Skoro widmo wojny jest nieuniknione, pokój wart jest zachodu tu i teraz by uniemożliwić W. Putinowi naruszenie suwerenność kolejnych państw. Zgodnie podejmować strategię by poskromić złowrogie zapędy przywódcy Rosji. I dostrzec, co naprawdę jest zagrożeniem dla ludzkości. Obudźmy się! Byśmy spali spokojnie i sumienie mieli czyste jak otwarta dłoń. Cel jest tego wart – POKÓJ NA ŚWIECIE. 19.05.2021r. namalowałam obraz, w którym rozprawiam się ”ze złem” po swojemu, by potęgować nadzieję na świat wolny od faszystów i ludzi, którzy bliźnim gotują zły los.
Z wyrazami sympatii Urszula Zawiasa
PS Pani Urszulo, proszę o przekazanie najserdeczniejszych pozdrowień dla Ryszarda Horowitza i Jego rodzinie. 25.o6.2004 roku miałam okazję usłyszeć od Mistrza: „JA SIĘ NIE MYLĘ”
0 comments on “Pani Urszula Dudziak”